Głosowała, ale się nie cieszyła. Żukowska tłumaczy się ze swojej decyzji

Dodano:
Posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska na sali obrad Sejmu Źródło: PAP / Leszek Szymański
Zagłosowałam z dużym bólem serca i z dużym bólem sumienia. Zdecydowanie się nie cieszyłam – powiedziała o obronie minister zdrowia Anna Maria Żukowska z Lewicy.

Sejm odrzucił w czwartek wotum nieufności wobec minister zdrowia. Przeciwko odwołaniu Jolanty Sobierańskiej-Grendy ze stanowiska opowiedziało się 238 posłów, za było 212, a dziewięciu nie wzięło udziału w głosowaniu. Wśród posłów, którzy stanęli w obronie szefowej resortu zdrowia była Anna Maria Żukowska.

Żukowska o głosowaniu w obronie minister zdrowia: Z dużym bólem serca i sumienia

O swoją decyzję w tej sprawie posłanka Lewicy pytana była w poniedziałek na antenie Radia ZET. Jak przyznała, zagłosowała przeciwko odwołaniu minister "z dużym bólem serca i z dużym bólem sumienia".

– Zdecydowanie się nie cieszyłam – zapewniła, po czym wyjaśniła: "Zagłosowałam, bo Polacy nas wybrali po to, byśmy wspólnie stworzyli rząd, dogadali się, odsunęli PiS od władzy".

Posłanka zwróciła jednak uwagę, że ktokolwiek nie stałby na czele resortu zdrowia, to jeśli nie będzie decyzji premiera, żeby więcej środków przeznaczać na ochronę zdrowia, to minister niewiele jest w stanie zrobić.

Według Żukowskiej, Donald Tusk "powinien przeczytać badania, z których wynika, że ochrona zdrowia, sytuacja w szpitalach, kwestie badań, limitów, badań specjalistycznych, profilaktyki to numer jeden w polskich domach, to bulwersuje".

– Może premier wyciąga błędne, inne wnioski, że wyborcy KO jakoś sobie to zracjonalizują, ale obawiam się, że nie wszyscy – dodała.

Żukowska wyraziła pogląd, że jeśli sytuacja w służbie zdrowia nie ulegnie zmianie Polacy mogą negatywnie ocenić rządzącą koalicję w procesie wyborczym.

Żukowska zapowiada projekt ustawy

Z zapowiedzi posłanki Lewicy wynika, że jej ugrupowanie nie zamierza porzucić tematu ochrony zdrowia. Sama Żukowska już zleciła napisanie ustawy i – jak podkreśliła – jeśli nie ma woli na drogę rządową, to jej klub przedłożymy projekt na ścieżce poselskiej.

– Najważniejsza zasada to likwidacja składki zdrowotnej i wprowadzenie podatku, który będą płacić także spółki płacące CIT, jest kwestia akcyzy, podatek tłuszczowy i jest KRUS, co nie będzie przyjemną dyskusją dla jednego z naszych koalicjantów – podsumowała Anna Żukowska.

Źródło: Radio Zet
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...